Od zawsze, kiedy myślę o Pażytnowie, nasuwa mi się na myśl kariera Kazimierza Deyny – jednego z najlepszych piłkarzy wszech czasów, gwiazdy Igrzysk olimpijskich w Monachium i brązowego medalisty mistrzostw świata, który w latach 70. mógł stanowić o sile Realu Madryt czy Barcelony. Niestety, komunistyczne władze miały na ten temat inne zdanie…
Aleksiej Leonidowicz Pażytnow miał pecha. I to podwójnego. Nie dość, że urodził się w złym czasie, to jeszcze na dodatek w złym miejscu, a mówiąc dokładniej, po złej stronie „Żelaznej kurtyny” – granicy, która dzieliła świat na dwa bloki ideologiczne – komunistyczny i kapitalistyczny od zakończenia II wojny światowej aż po upadek ZSRR pod koniec 1991 roku.
Pażytnow przyszedł na świat w Moskwie, 14 marca 1956 roku, dwa dni po śmierci Bolesława Bieruta, pierwszego przywódcy Polski Ludowej… Gdyby Pażytnow urodził się w jednym z krajów Zachodu (najlepiej w Stanach Zjednoczonych), byłby zapewne tak samo znany (a przy okazji także bogaty) jak Bill Gates, a jego nazwisko wymienianoby wśród największych wizjonerów branży informatycznej. Z całą stanowczością można stwierdzić, że zasłużył na zajęcie miejsca w panteonie geniuszy, którzy wywarli ogromny wpływ na rozwój gier wideo, takich jak Peter Molyneux, Sid Meier, Benoit Sokal czy Hideo Kojima. Niestety, o ile nie ma chyba osoby, która przynajmniej nie kojarzyłaby największego dzieła Pażytnowa, o tyle samo nazwisko znane jest z pewnością relatywnie niewielkiej grupie graczy…
Wybitnie utalentowany w zakresie nauk ścisłych, znalazł zatrudnienie w Centrum Komputerowym Sowieckiej Akademii Nauk – ośrodku rządowym zajmującym się tworzeniem i praktycznym zastosowaniem najnowszych zdobyczy techniki – i to właśnie tam, z pomocą Dimitrija Pawłowskiego i Wadima Geriasimowa, wymyślił i stworzył najpopularniejszą grę wszech czasów, która podbiła serca milionów (miliardów?) graczy na całym świecie, niezależnie od ich wieku, pozycji społecznej i majątkowej, wykształcenia i kultury, w jakiej zostali wychowania. Grę, która doczekała się tysięcy modyfikacji i klonów. Grę, która nie ma sobie równych.
Pażytnow stworzył „Tetris”.
Genialna w swej prostocie gra logiczna, polegająca na układaniu spadających z góry klocków tak, aby odpowiednio pasowały do siebie, tworząc poziomą linię w zamkniętej przestrzeni, okazała się prawdziwie magiczną produkcją, od której nie sposób się oderwać nawet dzisiaj, kiedy wydaje się, że wszystko już w grach wideo zostało powiedziane. „Tetris” narodził się w Moskwie, 6 czerwca 1985 roku i szybko trafił do sprzedaży w ZSRR, aby zaledwie rok później wywędrować na Zachód, gdzie odniósł miażdżący sukces. Nazwa „Tetris” pochodzi od dwóch słów: greckiego „tetra” (wszystkie klocki składają się z czterech kwadratów) i tenisa – ulubionej przez Pażytnowa dyscypliny sportu. „Tetris” został uruchomiony po raz pierwszy na prototypowej radzieckiej konstrukcji – Elektronice 60, sowieckim odpowiedniku komputera osobistego, jednak prawdziwy sukces gra Pażytnowa odniosła dzięki konsolce japońskiego koncernu Nintendo, Game Boy. Mariaż radzieckiej kreatywności i japońskiego urządzenia w 1989 roku spowodował, że fenomen „Tetrisa” przybrał wymiar globalny…
Potem poszło już z górki. Magazyn „Electronic Gaming Monthly” umieścił radziecką produkcję na 1. miejscu wśród „Największych gier wszech czasów”, „Tetris” zajął też 2. miejsce w rankingu portalu IGN „100 Najlepszych gier w historii”. Szacuje się, że sprzedano około 70 milionów kopii „Tetrisa”. Kultowa gra logiczna zostałą również pobrana ponad 100 milionów razy na urządzenia mobilne od roku 2005…
Wydawać by się mogło, że przy takim obrocie spraw Pażytnow stał się globalnym autorytetem w dziedzinie projektowania gier wideo, zarobił krocie, resztę życia spędza na spokojnej, tropikalnej wysepce, wylatując od czasu do czasu na jedną z konferencji producentów gier, aby zająć należne mu stanowisko honorowego gościa. Nic bardziej mylnego. Pomiędzy 1985 a 1996 rokiem Pażytnow nie otrzymał ani kopiejki za grę, którą wymyślił i która przyniosła przez lata ogromne pieniądze! Komunistyczny reżim uznał, że skoro „Tetris” powstał w rządowym ośrodku badawczym, wszelkie profity z tytłu sprzedaży gry należą się ZSRR, a nie jej twórcy. Pażytnow sięgnął dna, żył w nędzy, dosłownie przymierał głodem! Ochroną praw autorskich i przepisami prawa własności intelektualnej nikt nie zawracał sobie wtedy głowy…
Pażytnow zaczął zarabiać na swoim pomyśle dopiero w 1996 roku, kiedy przeniósł się do Stanów Zjednoczonych i wraz Henkiem Rogersem (holenderskim przedsiębiorcą i twórcą gier wideo) założył firmę The Tetris Company. We własnej firmie zdążył popracować zaledwie kilka miesięcy, po czym w październiku 1996 roku przeniósł się do Microsoftu, gdzie wreszcie znalazł spokojną przystań i został należycie doceniony. Stworzono mu wszelkie warunki do pracy na grami logicznymi, które tak uwielbia. Na potrzeby Microsoftu Pażytnow ulepszył m. in. swoją grę „Hexic”, a jej nowa wersja – „Hexic HD” była dołączana do każdej wersji Premium nowej konsoli amerykańskiego koncernu – Xboksa 360.
Kiedyś jednak musiał nadejść czas rozstania. Pażytnow odszedł w 2005 roku, a już 18 sierpnia 2005 studio WildSnake poinformowało o nawiązaniu współpracy z genialnym kreatorem…
Aleksiej Pażytnow okazał się jednym z najważniejszych twórców gier wideo w historii, odpowiedzialnym za powstanie kilkunastu gier logicznych, w tym także sequela „Tetrisa” o nazwie „Welltris” z 1989 roku. „Welltris” jest twórczym rozwinięciem „Tetrisa”, umieszczając znaną z oryginalnej wersji mechanikę rozgrywki w trójwymiarowym otoczeniu. Kto wie, jak wiele innowacyjnych produkcji autorstwa Pażynowa otrzymalibyśmy, gdyby wizjoner urodził się nie w Moskwie, a w Waszyngtonie…
——-
Źródło: gry.onet.pl



Najnowsze komentarze